Czerwiec nie skłania do pisania. Bardziej interesujące okazują się plenery, tereny zielone, słońce i wszystkie poboczne aktywności. Niektóre z takich działań stają się coraz ważniejsze i ciekawsze, i zajmują coraz więcej czasu i przestrzeni. Mogę do nich na pewno zaliczyć wszystkie tematy biżuteryjne i fotograficzne, oscylujące wokół srebra i złota: miniony miesiąc był bardzo yuvelowy, co mnie cieszy niezmiernie i zaostrza apetyt na więcej.

Przy okazji robienia zdjęć nowej serii naszyjników (geometryczne formy i delikatne łańcuszki) wyciągnęłam z podręcznego magazynku wzornictwa lat 60. emaliowaną tackę, wyprodukowaną przez hutę w Rybniku. Do kompletu jest jeszcze cukiernica i mlecznik, wszystko czarne, połyskliwe, udekorowane złotymi, abstrakcyjnymi znakami i czekające od dawna na swoje pięć minut, które właśnie nadeszło. Duet zadziałał bezbłędnie, obiecuję sobie, że do tego stylowego tła jeszcze wrócę.

IMG_0049

IMG_0007

IMG_0018

Srebrne naszyjniki od http://yuvel.pl/

Dla nowych projektów sprawdzają się różne tła, oprócz czarnej emalii i lnu także biel, po prostu i dla wyrazistej faktury srebra. Geometrii przybywa, kolejny naszyjnik gotowy i graniastosłupowy:

IMG_0113

Graniastosłup i geometryczny łańcuszek od http://yuvel.pl/

W ciągu ubiegłego miesiąca miałyśmy też przyjemność wykonać kilka zleceń na zamówienie, dla miłych znajomych i nieznajomych. Mam nadzieję, że będzie im z tą biżuterią dobrze i pogodnie na co dzień i od święta. Na przykład z tymi srebrnymi, matowymi obrączkami:

IMG_0015

IMG_0013

IMG_0067

Srebrne obrączki dla niej i dla niego od http://yuvel.pl/

Oczywiście świat nie kończy się na Yuvel i biżuterii, chociaż to coraz ważniejsza część mojej rzeczywistości. Ale – szykuje się nowy remont (na który bardzo się cieszę, bo ma w sobie pierwiastek sentymentalnej podróży w przeszłość oraz urok odnowionych kontaktów towarzyskich), a pod Różowym Królikiem pojawiają się kolejne detale (mniej lub bardziej prozaiczne). Epokowym wydarzeniem okazał się montaż kratki wentylacyjnej: białej, ceramicznej, dziurkowanej. Następne już na pewno będą listwy!

DSCF5005

DSCF5002

Mała rzecz, a cieszy (i dziura nad lodówką zniknęła)

Kolekcja szkła, zamiast powiększyć się o nowy wazon, powiększyła się o absolutnie niepotrzebny, ale urodziwy (oraz przeceniony) świecznik Toma Dixona. Złoci się i świeci, wieczorami szczególnie.

DSCF7005

Mała rzecz, a świeci (szkło i reszta)

Za kilka dni minie rok od wprowadzenia się do nowego/starego mieszkania. Nadal mnie to jakoś dziwi i zaskakuje. I cieszy, w bardzo konkretnych momentach, takich jak wtedy, kiedy mogę pójść do ogrodu i narwać piwonii. Z tej kępy kwiatów, która “od zawsze” rośnie pod płotem, i z której “od zawsze” ktoś zabierał kilka pąków i układał z nich bukiet. W tym roku bukiet był rozwichrzony, pachnący i bladoróżowy. I mój.

IMG_0091

IMG_0088

Piwonie i popielniczka Bohemia

/Niezmiennie zachęcam do zaglądania na stronę http://yuvel.pl/

i na fb https://www.facebook.com/yuvelbizuteria/

A ceramiczne kratki można nabyć tutaj: http://gappy.pl/

Zapisz

Advertisements